Bretania

astronawigacja 2020-02-20T21:06:12+00:00

« Tylko nie płyń za daleko »- słyszeliście to od dziecka, z ust mamy, potem dziewczyny, potem żony, potem… mniejsza. Chodzi im o to, żebyście się nie zgubili na otwartym morzu, z dala od brzegów. Jeśli pominąć elektronikę nawigacyjną, która może zawieść, do orientacji na oceanie pozostają wam gwiazdy i planety. Przyszło nam do głowy, że szkolenie praktyczne z astronawigacji przyda się każdemu, kto zamierza pływać offshore.

I dalej niż offshore. Zyskacie również przy tej okazji cenną ripostę na miauczenie waszych kobiet (lub odwrotnie, drogie panie). Rozległa zatoka Biskajska będzie naszym placem zabaw, a trasę z Francji do Hiszpanii i z powrotem przepłyniemy regatowym jachtem, nawigując przy użyciu map, sekstantu i tablic efemeryd, bez GPS.

Wrzesień jest słonecznym miesiącem w Bretanii, średnie temperatury w tym okresie to 18°C – 25°C. Na wodzie jest chłodniej niż na lądzie, trzeba to wziąć pod uwagę. Temperatura wody waha się od 18°C do 20°C, więc do kąpieli przyda się pianka. Tak jak latem, klimat jest stabilny, za to wiatr jest już bardziej obecny, mimo to, do późnojesiennych sztormów jeszcze daleko.

Półregatowa jednostka klasy JPK lub Pogo. Pełnomorski jacht z przestronnymi kajutami, kuchnią, łazienką z prysznicem i WC oraz pełnym wyposażeniem nawigacyjnym, a także pontonem z silnikiem zaburtowym. Żagle marszowe z pełnolistwowym grotem oraz spinaker symetryczny.
Jednostka o dużej dzielności, a jednocześnie stabilna i dająca poczucie komfortu. Konstrukcja kadłuba charakteryzująca się odpowiednim profilem kilu lub wyposażona w kile bliźniacze, pozwala na bezpieczny kabotaż; cumowanie w portach osuchowych oraz kotwiczenie blisko brzegu w zatokach. W przypadku rejsu transbiskajskiego, preferowany będzie jacht o większym potencjale szybkości i o większej dzielności.

Przebieg i trasa wyprawy są ustalane wspólnie biorąc pod uwagę prognozę pogody oraz możliwości i chęci załogi, dzięki czemu, nawet jeśli płyniemy daleko, to bezpiecznie, z planem „B” w zanadrzu. Pierwszego dnia, przeprowadzamy szkolenie obejmujące zasady bezpiecznego poruszania się na pokładzie, postępowania w sytuacjach awaryjnych, obsługę sprzętu ratowniczego oraz korzystania z radia UKF. Specyfika akwenu oraz charakter wyprawy, niezależnie od wybranej trasy, wymaga podziału załogi na wachty, co najmniej dwu-osobowe.

Przed rejsem sporządzana jest lista załogi, zawierająca podstawowe dane uczestników, wymagane przez władze. Żeglować będziemy po wodach unijnych, wiec wystarczy mieć dowód osobisty.
Koszt tygodniowego rejsu: 490 EUR/os. Koszt obejmuje jacht, jego wyposażenie oraz ubezpiecznie. Dodatkowo, wydatki bieżące (zaprowiantowanie, paliwo, opłaty portowe, itp.), są pokrywane w kasy jachtu, na którą trzeba liczyć składkę 150 EUR/os. Kwota pozostała z kasy jachtu na koniec rejsu, jest zwracana uczestnikom, w równych częściach.

We Francji (Bretania), EKUZ (europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego) jest honorowana. Można dodatkowo ubezpieczyć się od NNW i KL, ale trzeba pamiętać, że w ubezpieczyciele traktują żeglarstwo jako sport podwyższonego ryzyka, co wiąże się z wyższą składką.
Bagaż lotniczy ma ograniczoną pojemność, wiec tutaj znajdziecie listę rzeczy do zabrania. Na jachcie miejsce też jest cenne, lepiej więc spakować się w miękki bagaż, który po wypakowaniu będzie łatwo zaształować. Miękka torba na kółkach będzie idealna.
Na chorobę morską najbardziej podatni są ci, którzy cierpią na inne postacie chorób lokomocyjnych np. źle znoszą jazdę samochodem, nie tolerują karuzeli itp. Sposobem na nią jest przebywanie na otwartej przestrzeni, na pokładzie, pozycja leżąca wzdłuż osi jachtu, sen. Warto też wyposażyć się w środki hamujące reakcje błędnikowe (np. Aviomarin).

Transport jest dość prosty, przelot z Warszawy przez Brukselę do Nantes. Dalsza podróż z lotniska do portu odbywa się samochodem, który będzie czekał na załogę. W trakcie odbierania jachtu, przed godziną 17tą, zrobimy zaprowiantowanie, w pobliżu jest supermarket. Jacht jest wyposażony w lodówkę i kuchnię, będzie więc można żywić się nie tylko w restauracjach na brzegu, ale i przyrządzić posiłek w kambuzie. Po odebraniu jachtu i przeprowadzeniu szkolenia w zakresie bezpieczeństwa, wyruszamy w morze.

Rejs kończy się w piątek wieczorem, w porcie rozpoczęcia. Noc spędzamy na jachcie i opuszczamy nazajutrz rano.

Terminy:

19 września 2020 – 26 września 2020

Cena:

560 €

Jacht:

JPK lub Pogo 

Trasa:

Trinité-Sur-Mer – Santander

dołącz do załogi

Ziemowit Stańczyk
RYA/MCA Yachtmaster Offshore, STCW 95, CRR, kpt. j. PZŻ, instruktor żeglarstwa
888 011 148 ziemek@wrejs.pl

Paulina Cyniak
Admiralicja
501 565 356 paulina@wrejs.pl